Counter Stike: Global Offensive – dorówna poprzednikom?

Counter Strike: Global Offensive to, długo wyczekiwana kontynuacja jednej z najpopularniejszych strzelanin sieciowych. Producenci postarali się posłuchać graczy i wprowadzić wiele usprawnień, nie tylko graficznych, ale również w samej mechanice rozgrywki.
Gra, która zaczynała jako mod do znanego wówczas Half-Life i zyskała tak ogromną renomę to produkt, koło którego nie należy przechodzić obojętnie. Po wielu latach, twórcy zdecydowali się na poważne „unowocześnienie” gry, choć jej główne założenia pozostały bez zmian. Znów mówimy o walce dwóch drużyn (terrorystów i antyterrorystów) na wybranych mapach i w różnych trybach rozgrywki. Te, są dwa – Casual oraz Competitive, czyli skierowany do początkujących graczy oraz ten dla starych wyjadaczy. W pierwszym mamy np. limit czasowy 3 minut oraz możliwość kontaktowania się z wszystkimi graczami. W drugim zaś skrócono mecz do 2 minut i umożliwiono kontakt radiowy jedynie z kompanami z drużyny.
W grze bawić możemy się na pięciu mapach w stylu de_ oraz dwóch cs_. Pierwsze z nich polegają na rozbrojeniu, bądź zdetonowaniu bomby, drugie zaś przetrzymywaniu, albo odbijaniu zakładników. Co więcej każda z plansz jest ukłonem w kierunku całej serii, bowiem ich wygląd stanowi nawiązanie do lokacji dostępnych w pierwowzorze.
Na pewno każdego ucieszy fakt poszerzenia dostępnych w grze broni o kilka interesujących pozycji, takich jak: koktajl Molotova, granat-przynęta, IMI Negev, Mag-7 czy Taser. Interesująco zmodyfikowany został również system matchmakingu, czyli tworzenia poszczególnych meczów. Teraz, gracze dobierani są na zasadzie podobnych umiejętności czy rankingu, przez co każdy będzie bawił się w nowym CS wręcz wybornie.
Nowy Counter Strike jest również cross-platformowy, dzięki czemu gracze prowadzący swoje skomplikowane działania wojenne, będą mogli współpracować, bądź konkurować z innymi, uruchamiającymi grę na konsolach. Wszystko dzięki zintegrowanej usłudze Steam.